budzet domowy singla

Jak zarządzać budżetem domowym jako singiel?

Nieprzemyślane i impulsywne wydatki mogą doprowadzić do problemów finansowych. Aby tego uniknąć, warto zaplanować swój budżet. Na tę kwestię szczególną uwagę powinny zwrócić osoby, które nie dzielą wydatków z drugą osobą. Jak planować domowy budżet jako singiel?

Od czego zacząć planowanie domowego budżetu?

Konstruowanie budżetu na kolejny miesiąc należy zacząć od spisania wszystkich przychodów oraz wydatków. Stanowi to pierwszy krok do oddzielenia niezbędnych kosztów od tych, które da się zmniejszyć lub całkiem wyeliminować. Co ważne, przy planowaniu wydatków należy uwzględnić tylko stałe dochody. Powód jest prosty – ewentualna premia może pojawić się na koncie, a może nie.

Budżet domowy da się przygotować na dwa sposoby. Pierwszy z nich wymaga tylko użycia kartki i czegoś do pisania. Drugi polega na stworzeniu pliku w arkuszu kalkulacyjnym. Opcja ta ma dwie zalety – daje szansę wglądu z poziomu różnych urządzeń (wystarczy wgrać plik do chmury), a tym samym ułatwia regularne uzupełnianie tabel. Arkusza nie trzeba przygotowywać samodzielnie. W internecie dostępne są gotowe wzory.

Po zdecydowaniu się na jeden bądź drugi sposób pozostaje wpisać niezbędne wydatki. Najczęściej należą do nich m.in.:

  • koszty zamieszkania (czynsz, opłata za wynajem, kredyt hipoteczny);
  • suma przeznaczana na zakup jedzenia i napojów;
  • u wielu osób także kwota wydawana na dojazdy do pracy;
  • rozrywka, na którą każdy czasem powinien sobie pozwolić.

Wydatki (nie) do zmniejszenia

Na pewne obciążenia domowego budżetu nie ma się wpływu. Czynsz za mieszkanie albo opłata za wynajem prędzej przecież podrożeją, niż potanieją. W przypadku kredytu hipotecznego pole manewru jest niewielkie i sprowadza się do nadpłacania wierzytelności, a tym samym skrócenia okresu kredytowania. Na szczęście inne wydatki da się ograniczyć.

Transport

Jednym z nich jest kwota przeznaczana na dojazdy. Największe generuje samochód. W związku z tym można się zastanowić np. nad podzieleniem kosztów paliwa. Niewykluczone, że w tej samej firmie pracuje ktoś, kto zgodziłby się na wspólne dojazdy do pracy.

Dobrym pomysłem jest też zmiana środka transportu. Nie każdy może sobie na to pozwolić (zwłaszcza mieszkańcy mniejszych miejscowości), ale jeśli tylko się da, warto zamienić auto na tramwaj, autobus lub pociąg.

Alternatywą może być również prywatny środek lokomocji. W obecnie panującym klimacie z elektrycznej hulajnogi lub roweru da się korzystać przez większą część roku.

Posiłki i rozrywka

Jedzenie powinno być zdrowe i różnorodne. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby domowy budżet uwolnić od zbyt często kupowanych przekąsek i dań przywożonych z restauracji.

Wszyscy, którzy nie lubią gotować, powinni rozważyć jeszcze zakup abonamentu na dietę pudełkową. Dzięki temu miesięczne wydatki za jedzenie będą z góry znane.

Z cięciami w budżecie domowym nie należy jednak przesadzać. Od czasu do czasu każdy powinien pozwolić sobie na odrobinę przyjemności i wyjście do restauracji. W ten sam sposób, czyli z umiarem warto podchodzić do kwestii wydatków np. na mecz czy koncert.

Spotkania ze znajomymi i udział w różnych wydarzeniach są niezbędne, szczególnie w przypadku ludzi mieszkających samemu. Co więc zrobić? Wystarczy narzucić sobie limit w postaci określonej miesięcznej liczby wyjść z domu w celach rozrywkowych.

Koszty, których można uniknąć

Po spisaniu wydatków niezbędnych i tych po prostu potrzebnych, by żyć szczęśliwie, przychodzi pora na najtrudniejszą część układania planu. Z domowego budżetu do minimum trzeba ograniczyć przynajmniej dwa z trzech kosztów:

  • dodatkowe kredyty;
  • zakup prezentów;
  • kwoty przeznaczane na wyjazdy turystyczne.

Kredyty

Jeśli domowy budżet jest obciążony pożyczką albo kredytem gotówkowym, nie ma innego wyjścia jak spłata zobowiązania. Po jego uregulowaniu najlepiej jednak zastanowić się, czy zaciąganie kolejnych wierzytelności naprawdę jest potrzebne.

W wielu przypadkach lepszym wyborem może okazać się zakup innej, tańszej rzeczy, ale za gotówkę. Istnieje duża szansa, że po ułożeniu budżetu pojawią się oszczędności, które pozwolą zrezygnować z pożyczania pieniędzy.

Czasem wierzytelności do spłaty robi się tak dużo, że ich uregulowanie wymusza wyrzeczenia. Osoby będące w takiej sytuacji powinny zastanowić się nad połączeniem zobowiązań. Większość z nich da się regulować w ramach jednego kredytu konsolidacyjnego. Dzięki niemu wspólna rata być może będzie też niższa.

Prezenty

Celebrowanie świąt i innych wyjątkowych okazji zazwyczaj wiąże się z ponoszeniem dodatkowych kosztów. Przeznaczanie sporych sum na prezenty nie jest jednak niezbędne. Dobry upominek nie musi przecież być drogi.

Jeśli wydatki na podarunki stanowią zbyt duże obciążenie dla budżetu (choćby z powodu dużej rodziny), można zastanowić się nad ich przygotowywaniem samemu. Przykładowo w święta warto popisać się swoimi umiejętnościami. Własnoręcznie upieczone ciasto czy uszyta maskotka nie będą dużo kosztować, a przy tym pozostaną w pamięci jako prezent przygotowany naprawdę od serca.

Wycieczki

W przygotowywaniu domowego budżetu trzeba uwzględnić też sumy wydawane na wycieczki ze znajomymi. Tak jak z innych form rozrywki, z turystyki nie powinno się rezygnować. Koszty da się jednak podzielić.

Pewne oszczędności jest w stanie dać rozparcelowanie rocznego urlopu na krótsze okresy wolnego. W ten sposób uda się ograniczyć jednorazowe wydatki, przez które w kolejnych miesiącach w portfelu brakuje pieniędzy.

Dodatkową zaletą zaplanowania krótszych wyjazdów jest szansa zobaczenia większej liczby ciekawych miejsc i regularnego odpoczynku w ciągu roku.

Lokowanie osiągniętych oszczędności

W pierwszych tygodniach po zaplanowaniu domowego budżetu nie będzie jeszcze widać poprawy stanu finansów. Z biegiem czasu mogą jednak pojawić się dodatkowe środki. Nie warto ich włączać do budżetu na bieżący miesiąc. Lepszym wyjściem będzie ulokowanie ich w banku.

Pieniądze, które uda się odłożyć, najlepiej gromadzić na koncie oszczędnościowym. Ponadto warto wyrobić w sobie nawyk przelewania pewnych sum co miesiąc. W ten sposób na rachunku będzie się powiększać kwota przydatna do opłacenia kolejnego wyjazdu wakacyjnego, remontu lub niespodziewanego wydatku, np. drogiej wizyty u lekarza.