Isle of Man TT to nazwa, która przyprawia fanów sportów motorowych o gęsią skórkę. Rozgrywany na wyspie Man Tourist Trophy nie należy do cyklu mistrzostw świata, co nie przeszkadza mu być jednym z najważniejszych wyścigów motocyklowych na świecie. Na czym polega fenomen Isle of Man TT? Dlaczego to najniebezpieczniejsze zawody motocyklowe globu? Zapraszamy do świata zawodów na zielonej wyspie Man!
Isle of Man Tourist Trophy, czyli ekstremalne wyścigi motocyklowe
Isle of Man TT to wydarzenie, które na długo zostaje w pamięci każdego, kto choć raz zetknął się z jego ekstremalnym charakterem. To najbardziej niebezpieczne, a zarazem jedno z najbardziej prestiżowych wyzwań w świecie wyścigów motocyklowych. Wyścigi rozgrywane są na wąskich, krętych drogach publicznych Wyspy Man. Zawody te przyciągają zarówno najlepszych zawodników, jak i tłumy fanów spragnionych mocnych wrażeń.
Trasa o długości 60 km prowadzi zwykłymi ulicami. Jest ona wypełniona ostrymi zakrętami, wzniesieniami oraz nierównościami. Charakterystycznym dla wyścigu widokiem są drogi otoczone kamiennymi murami, drzewami oraz budynkami. Każdy przejazd to rywalizacja z czasem i własnymi ograniczeniami – tutaj margines błędu praktycznie nie istnieje. Motocykle osiągają prędkości przekraczające 300 km/h, a to oznacza, że jeden błędny ruch może mieć tragiczne konsekwencje. I często ma, do czego jeszcze dojdziemy.
Isle of Man TT – historia niebezpiecznego wyścigu na motocyklach
Tourist Trophy może pochwalić się ponad 100-letnią historią, która od samego początku była naznaczona ekstremalnymi emocjami i ryzykiem. Pierwsze zawody na Wyspie Man odbyły się w 1904 roku, jednak wówczas ścigali się wyłącznie kierowcy samochodów. Rok później na trasie pojawiły się motocykle, a od 1907 roku wyścig stał się w pełni motocyklowym wydarzeniem. W ten sposób zainaugurowano jedną z najbardziej kultowych imprez w świecie motosportu.
W latach 1949-1976 Isle of Man TT było częścią Grand Prix, które dzisiaj znamy jako Moto GP. Jednak coraz większy nacisk na bezpieczeństwo zawodników spowodował, że wyścig ten przestał być częścią oficjalnego kalendarza. Trudno się temu dziwić – trasa o długości 60 km pełna naturalnych przeszkód i brak zabezpieczeń typowych dla torów wyścigowych sprawiają, że każde okrążenie staje się walką na granicy życia i śmierci.
Pomimo ryzyka wyścig nadal przyciągał największe gwiazdy motosportu. Prawdziwą legendą Tourist Trophy jest Joey Dunlop. W zawodach rozgrywanych na Wyspie Man tryumfował on aż 26 razy. Niestety zginął on w 2000 roku podczas wyścigu ulicznego w Tallinie. Co ciekawe – w całej historii w Isle of Man TT wystartował tylko jeden Polak. Był nim Piotr Betlej, który zadebiutował w edycji 2011.
W ponad 100-letniej historii TT odnotowano zaledwie kilka edycji, które się nie odbyły. Pierwsza przerwa miała miejsce w latach 1940-1945 z powodu działań II wojny światowej. W roku 2001 wyścig nie odbył się z powodu epidemii choroby wściekłych krów, która nawiedziła Wyspę Man. W roku 2020 oraz 2021 na drodze zawodów stanęła pandemia COVID-19.
Wyścigi TT na Wyspie Man – w jakiej formule się odbywają?
Tak naprawdę Tourist Trophy jest całą serią wyścigów motocyklowych. Odbywają się one w różnych kategoriach. Pierwszy tydzień rywalizacji to czas rozgrywania sesji kwalifikacyjnych. Podczas nich zawodnicy walczą o jak najlepsze pozycje startowe. Dopiero w drugim tygodniu rozpoczyna się prawdziwa rywalizacja w sześciu kategoriach:
- Supersport TT i Senior TT. Te formuły dotyczą czterocylindrowych motocykli o pojemności 600 cm³ oraz trzycylindrowych o pojemności 675 cm³, które generują moc do 130 KM.
- Superbike TT. W tej kategorii startują najmocniejsze maszyny z silnikami 1000 cm³ oraz mocą przekraczającą 200 KM.
- Superstock TT. Tutaj ścigają się motocykle o pojemności 1000 cm³. Zgodnie z regulaminem wyścigu powinny one spełniać kryteria motocyklów seryjnych.
- Supertwin TT. Te wyścigi przeznaczone są dla słabszych maszyn z dwucylindrowymi silnikami 700 cm³ i mocą do 90 KM.
- Sidecar TT. To unikatowa kategoria, która opiera się na wyścigach motocykli z wózkami bocznymi.
- Senior TT. Klasa dla motocykli cztery- i trzycylindrowych o pojemności zgodnej z Supersport TT. Generują one moc do 130 KM.
Ilu zawodników zginęło podczas Isle of Man TT? Historia wypadków
Isle of Man TT to synonim ryzyka i adrenaliny, ale także tragicznych wypadków, które od samego początku towarzyszą tym wyścigom. Ponad 100-letnia historia zawodów przyniosła setki ofiar śmiertelnych – zarówno wśród zawodników, jak i kibiców. Po edycji 2024 licznik ofiar śmiertelnych wybił 270. Czyni to Tourist Trophy najbardziej niebezpiecznymi zawodami motocyklowymi na świecie.
Szczególnie tragiczny był rok 2005, kiedy to podczas Isle of Man TT oraz powiązanego Manx Grand Prix życie straciło 11 osób. Takie liczby nie dziwią, biorąc pod uwagę charakterystykę trasy. Są to zwykle drogi publiczne, brak nowoczesnych zabezpieczeń oraz prędkość przekraczająca 300 km/h. Na najszybszym odcinku – Sulby Straight – zawodnicy poruszają się szybciej, niż pozwalałyby na to wszelkie ograniczenia prędkości.
Wyścig ten widział wiele tragicznych incydentów. W 2014 roku Bob Price zginął po uderzeniu w ścianę pubu. Cztery lata wcześniej w wypadku zginął doświadczony Connor Cummins, co pokazuje, że nawet doświadczeni kierowcy mogą nie być w stanie uniknąć tragedii. Niebezpieczeństwo dotyczy także kibiców. W 2013 roku motocykl Jonathana Howartha wypadł z trasy, raniąc 11 osób.
Wypadki śmiertelne nie powinny jednak przysłonić samej rywalizacji. Isle of Man TT to fascynujące wyścigi, na które powinien chociaż raz w życiu wybrać się każdy fan motosportu.






Leave a Reply