Stout, IPA czy może gose? Piw warzonych w tych i wielu innych stylach jest pełno w sklepach. W trakcie smakowania złocistego napitku może przyjść do głowy myśl o przygotowaniu czegoś podobnego. Jeśli tak się stało, warto przeczytać ten poradnik. Dzięki niemu zapełnienie pierwszych butelek będzie znacznie łatwiejsze.
Warzenie piwa z ekstraktów nachmielonych
Przygodę z piwowarstwem najlepiej zacząć od warzenia trunków z brewkitu. Tak nazywa się słodowe ekstrakty nachmielone, czyli produkty, które można porównać do zup instant. Każda paczka koncentratu to sposób na przygotowanie piwa w konkretnym stylu, a więc np. pilsa, koźlaka czy APA.
Proces przyrządzania napitku z brewkitu również przypomina przygotowywanie zupy instant. Zawartość opakowania z ekstraktem rozpuszcza się w wodzie. Do takiej mieszanki trzeba dodać drożdże i opcjonalnie granulat chmielowy, a całość zamieszać chochlą oraz przelać do fermentatora. Po określonym czasie (na ogół 2 tygodniach) płyn można zamknąć w butelkach.
Na tym etapie produkcji trzeba pamiętać, że ciecz nie powinna wypełniać całej butelki. Po dodaniu cukru albo pigułek fermentacyjnych napój zostanie nagazowany. Szczelne wypełnienie flaszek płynem doprowadzi do wystrzeliwania korków. Do tego nie wolno dopuścić, ponieważ napój musi być szczelnie zamknięty w szklanym opakowaniu. Po kolejnych 2 tygodniach piwo można już wypić.
Do warzenia piwa ze słodowych ekstraktów chmielowych potrzebne będą:
- paczka brewkitu w wybranym stylu piwa;
- granulat chmielowy nadający trunkowi aromat;
- cukier i miarka do odmierzania jego ilości albo pastylki fermentacyjne;
- duże naczynie (20-30 l pojemności), w którym piwo będzie fermentować;
- chochla do mieszania brzeczki, czyli jeszcze niegotowego napoju;
- długi wężyk (mający przynajmniej 0,5 m) do przelewania piwa do butelek;
- butelki, kapsle i kapslownica.
Warzenie piwa z ekstraktów niechmielonych
Druga metoda przyrządzania złotego napoju tylko w pierwszej chwili wydaje się podobna do opisanego wcześniej sposobu warzenia. Tak jak poprzednio, koncentrat należy rozpuścić w dużym garnku. Więcej punktów wspólnych obu rozwiązań nie ma. Ekstrakt niechmielony nie daje możliwości przygotowania piwa o konkretnym smaku. Dzięki temu o jego składzie, a więc smaku i aromacie decyduje piwowar.
Po wsypaniu niechmielonego produktu do garnka przychodzi czas na gotowanie wywaru. Dokładny czas potrzebny na wykonanie tej czynności będzie napisany na opakowaniu koncentratu. Przeważnie trzeba poświęcić 2 godziny na podgrzanie płynu. W trakcie gotowania do smaku warto dodać chmiel i inne przyprawy, np. owoce, ziarna kawy czy kolendrę.
Później brzeczkę trzeba schłodzić. Konkretna temperatura zależy od wybranego typu drożdży. Jeśli w miksturze mają pracować szczepy górnej fermentacji, ciecz powinna wystygnąć do poziomu około 20°C. Osoby, które chcą użyć drożdży dolnej fermentacji, muszą poczekać, aż płyn osiągnie temperaturę co najwyżej 12°C.
Ostatnie kroki to trwająca 2 tygodnie fermentacja w zamkniętym naczyniu, przelanie trunku do butelek i odczekanie oczekiwanego czasu na dojrzenie trunku. Niskoprocentowy lager będzie nadawał się do wypicia już po miesiącu od rozpoczęcia warzenia. Mocne piwa, np. portery bałtyckie czy RIS potrzebują o wiele dłuższego czasu na nabranie właściwego smaku.
Do warzenia piwa ze słodowych ekstraktów niechmielowych należy zgromadzić:
- garnek o dużej pojemności (20-30 l);
- fermentator mieszczący tyle płynu, co naczynie służące do gotowania wywaru;
- chochlę do mieszania cieczy w trakcie gotowania;
- cukier wraz z miarką albo kapsułki fermentacyjne;
- drożdże – do wyboru szczepy górnej bądź dolnej fermentacji;
- termometr umożliwiający sprawdzenie, czy już można dodać drożdże do brzeczki;
- granulat chmielowy;
- ewentualnie inne dodatki, np. owoce czy zioła;
- opcjonalnie chłodnicę (propozycja dla osób, które nie chcą lub nie mogą ochłodzić płynu w wannie wypełnionej zimną wodą);
- aerator do sprawdzania poziomu cukru w płynie;
- wężyk do przelewania młodego piwa do butelek;
- butelki, kapsle i kapslownicę.
Warzenie piwa wraz z zacieraniem słodu
Po eksperymentach z ekstraktami można przejść do samodzielnego warzenia piwa od podstaw. Ta metoda pozwala piwowarowi na dowolne eksperymentowanie z mocą, smakiem i aromatem piwa. Proces przygotowywania napoju jest znacznie dłuższy. Innymi słowy, trzeba na niego przeznaczyć cały dzień.
Warzenie piwa rozpoczyna się od wsypania słodu do wody. To zupełnie normalne, że paczkowane ziarna będą miały kiełki. Potem zawartość garnka należy gotować przez około 5-7 godzin w zależności od oczekiwanego efektu. Kolejną czynnością jest oddzielenie słodu od brzeczki przy pomocy filtratora. Na koniec ciecz trzeba gotować jeszcze 2 godziny wraz z chmielem i innymi przyprawami.
Dalsze etapy przyrządzania piwa są takie same jak opisane przy poprzednich metodach. Do płynu należy dodać cukier albo dropsy fermentacyjne, dzięki którym w cieczy pojawi się alkohol i gaz. Wstępnie przygotowany napój trzeba odstawić na 2 tygodnie do ciemnego i suchego pomieszczenia. Na koniec pozostaje przelać piwo do butelek i dać mu odpowiednią ilość czasu na dojrzewanie.
Do warzenia piwa z zacieraniem słodu trzeba przygotować:
- paczkę ześrutowanego (kiełkującego i wysuszonego) słodu;
- drożdże górnej albo dolnej fermentacji;
- cukier i miarkę albo pastylki fermentacyjne;
- przyprawy, przede wszystkim chmiel;
- duży garnek (czyli mający przynajmniej 20 l pojemności);
- fermentator, do którego będzie można przelać całą zawartość naczynia;
- chochlę do mieszania gotowanego płynu;
- chłodnicę albo wannę, w której płyn wystygnie;
- termometr do sprawdzenia momentu, w którym można dodać drożdże do brzeczki;
- aerator do mierzenia poziomu cukru w płynie;
- wężyk do przelewania napoju do butelek;
- butelki, kapsle i kapslownicę.
Podstawowe informacje o fermentacji piwa
Przepisy na warzenie piw w konkretnych stylach pozwoliłyby napisać grubą książkę. Istnieje jednak zasada odnosząca się do wszystkich trunków tego rodzaju. W teorii piwo do butelek można nalewać już po 48 godzinach od wystygnięcia brzeczki. Niestety, napitek będzie pusty w smaku. Dokładnie tyle czasu mija od warzenia do butelkowania albo puszkowania masowo produkowanych piw z wielkich koncernów.
Szkoda chwil na przygotowywanie niemal bezsmakowego koncernowego eurolagera. Lepiej odczekać 2 tygodnie, co jest uznawane za optymalny okres fermentacji drożdży. Trzeba jednak pamiętać, żeby nie przesadzić w drugą stronę. Brzeczka nie powinna znajdować się w fermentatorze dłużej niż miesiąc. Ponadto naczynie musi stać w miejscu suchym, ze stałą temperaturą i nienasłonecznionym.
Każdy piwowar chce poznać skutki fermentacji. W tym celu należy zmierzyć poziom cukru w brzeczce schłodzonej do temperatury 20°C. Do tego celu wykorzystuje się aerometry ze skalą BLG. Przed przelaniem piwa do butelek trzeba wykonać drugi pomiar. Na koniec pozostaje odjąć jedną wartość od drugiej, a różnicę podzielić przez 1,938. Podany wynik to właśnie zawartość etanolu w piwie.
Znaczenie czyszczenia i dezynfekcji przyborów piwowarskich
Piwowarstwo wymaga poświęcenia czasu na pielęgnację narzędzi i naczyń wykorzystywanych do przygotowywania piwa. Zaniedbywanie czyszczenia i dezynfekcji przyborów może doprowadzić do rozwoju niebezpiecznych drobnoustrojów, które następnie przedostaną się do piwa, a w konsekwencji do ludzkiego organizmu.
W pierwszej kolejności należy wyczyścić wszystkie przedmioty – garnek, fermentator, węża, filtrator, kranik i zawór grawitacyjny. Dla pewności warto zadbać też o kapsle. Później, po osuszeniu narzędzi i naczyń, można przejść do ich dezynfekcji. Do obu czynności służą specjalne środki, które są do kupienia w sklepach internetowych z akcesoriami dla domowych piwowarów.
Warzenie piwa w domu – hobby dla każdego
Piwowarstwo to zabawa dla wszystkich. Oczywiście, na początku niektóre trunki mogą być nieudane. Nie warto przejmować się pierwszymi porażkami. Konsekwencja to klucz do doskonalenia swoich umiejętności. Po ich zdobyciu warzenie piwa będzie wspaniałym hobby. Zadowolenie własne i poczęstowanych trunkiem osób okaże się dodatkową nagrodą za włożony trud.






Leave a Reply