Bielizna na prezent, czyli jak kupić żeby później nie żałować

Chyba wiele kobiet zgodzi się z tym, że piękna bielizna to gwarancja dużo lepszego samopoczucia. To nic, że przecież jej nie pokazujemy i nie każdy może ją zobaczyć. Najważniejsze, że my wiemy i dzięki temu czujemy się lepiej. Mimo że jest to dość intymna część garderoby, to jednak bielizna może być świetnym pomysłem na prezent! Dla partnerki czy żony, a nawet dla przyjaciółki. A my postaramy się podpowiedzieć, jak kupować żeby nasz podarunek przypadł do gustu.

Kiedy bielizna to dobry pomysł na prezent? 

W tej kwestii zdania są podzielone, ale my uważamy, że piękna bielizna może być prezentem trafionym w dziesiątkę! Na urodziny, imieniny, Walentynki czy Dzień Kobiet! Aby obdarowywana osoba była zadowolona, trzeba tylko trafić w jej gust i wiedzieć, co może jej się spodobać, a co mogłoby zawstydzić. Bielizna erotyczna często jest wybierana przez panów, którzy chcą w takim stroju zobaczyć swoje partnerki. Jednak na początku związku lepiej zrezygnować z odważnego kompletu, a zamiast niego kupić coś równie seksownego, ale bardziej zabudowanego np. gorset, który podkreśli smukłą talię i ładnie wyeksponuje biust. Można też postawić na delikatną koszulkę. 

Jak wybrać ten idealny komplet? 

Aby nie popełnić gafy, trzeba nie tylko znać rozmiar partnerki czy przyjaciółki, której chcemy sprezentować piękny komplet bielizny, ale musimy też znać jej gust! Dla pań, które wolą biustonosze push up, nie kupujemy więc tych miękkich czy koronkowych. I oczywiście na odwrót! Więc zanim wybierzemy się na łowy, to dobrze jest dyskretnie przejrzeć szafę partnerki i wybrać taki model, który pojawia się w niej najczęściej. Tak samo z rozmiarem, o ile przyjaciółki nie mają z tym problemu, bo przecież wiedzą o sobie wszystko, tak na początku związku nikt nie pyta o takie rzeczy jak rozmiar bielizny. W sumie nawet w związkach z dłuższym stażem panowie mogą mieć problem z wybraniem odpowiedniego rozmiaru, zwłaszcza stanika. Co więc mogą zrobić? Jeżeli niespodzianka ma być tajemnicą, to wystarczy przejrzeć garderobę partnerki i sprawdzić rozmiar na metce.