wyprawa rowerowa

Rowerem przez Polskę – przygotowania do wyprawy

Długodystansowe wyprawy rowerowe stanowią spore wyzwanie logistyczne i fizyczne, ale są tego warte. Aby dobrze się do nich przygotować, należy pomyśleć o każdym szczególe podróży – m.in. rowerze, trasie, bagażu i noclegu. Czego koniecznie muszą dowiedzieć się na ten temat osoby chcące zyskać pewność tego, że zaplanowana przez nich eskapada na pewno nie stanie się źródłem stresu i nieprzewidzianych problemów?

Sprawny technicznie rower – podstawa długodystansowych wypraw

O sukcesie podróży decyduje kluczowy element – sam rower. Powinien być on nie tylko wygodny, ale przede wszystkim w pełni sprawny technicznie, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia awarii na trasie.

Aby przygotować rower do trasy, należy sprawdzić dokładnie:

  • układ napędowy;
  • hamulce;
  • koła i opony;
  • amortyzatory (albo sam widelec);
  • oświetlenie i wszelkie elementy odblaskowe.

Warto także zadbać o odpowiednie ustawienie siodełka i kierownicy. Oba te elementy powinny być dokładnie dostosowane do indywidualnych potrzeb rowerzysty i dlatego dobrym pomysłem wydaje się skorzystanie z usług tzw. bike fitterów, czyli fachowców w tym zakresie; płatnie dopasują oni poszczególne elementy roweru stricte do ciała danego kolarza.

Smar do łańcucha – który wybrać?

Duże znaczenie ma wybór smaru do łańcucha rowerowego. Przykładowo, warianty przeznaczone do suchych warunków, charakteryzujące się lekką konsystencją, skutecznie zmniejszają tarcie i nie przyciągają zanieczyszczeń, ale nie są – niestety – wodoodporne. Analogicznie, maziom odpornym na działanie wody niestraszne ulewy i kałuże, ale są cięższe i łatwo się brudzą, a to powoduje konieczność częstszego czyszczenia napędu. Zawsze coś za coś.

Ewentualnie, zainteresowani podróżowaniem po Polsce mogą zdecydować się na wykorzystanie smaru uniwersalnego, łączącego w sobie poniekąd właściwości mazi na suche i mokre warunki (do pewnego stopnia). Nie są one aż tak skuteczne w krańcowych okolicznościach atmosferycznych, aczkolwiek oferują akceptowalny poziom ochrony – a przede wszystkim wygody użycia – zarówno w słońcu, jak i deszczu.

Podczas długich wypraw warto wozić ze sobą małą buteleczkę smaru i szmatkę, aby w razie potrzeby szybko nałożyć nową warstwę mazi lub oczyścić łańcuch. Taka dobra konserwacja, wykonana w trakcie podróży, ma szansę zapobiec w porę wystąpieniu znacznie większych problemów.

Niezbędny bagaż – m.in. pożywienie, napoje izotoniczne oraz odpowiednie ubranie

Długość trasy z okolic Sanoka na Hel wynosi niecałe 800 km. Zakładając, że średnio doświadczony rowerzysta porusza się swoim jednośladem z prędkością ok. 20 km/h, to pokonanie tego dystansu powinno zająć mu 40 godzin. Doba ma 24 godziny, a każdy kolarz musi spać, więc na jazdę pozostaje 16 godzin. Szybko wyliczyć albo oszacować można, że przemożenie trasy to zadanie nie na dzień, a na 2-3 minimum – na wyprawę trzeba więc przygotować nie tylko rower, ale również siebie.

Długie wyprawy rowerowe wymagają odpowiedniego zaopatrzenia w pożywienie. Trzeba zapakować do plecaka lub sakwy lekkie oraz małe produkty dostarczające dużych ilości kcal, czyli:

  • suszone owoce;
  • orzechy;
  • batony energetyczne;
  • lekkie posiłki liofilizowane.

Koniecznie trzeba też zabrać ze sobą trochę wody (np. 2-3 litry) oraz napoje izotoniczne. Te drugie pozwolą uzupełnić elektrolity oraz minerały tracone podczas wysiłku; zapobiegnie to wystąpieniu skurczom mięśni i przedwczesnemu zmęczeniu. Wszystkie płyny należy uzupełniać w trakcie trasy na bieżąco, np. podczas przystanków.

W trakcie podróży należy zadbać o odpowiednią odzież. Na sobie można mieć bieliznę termoaktywną i odzież dopasowaną do warunków atmosferycznych, a w sakwie wieźć lekką kurtkę przeciwdeszczową – aby nie zostać zaskoczonym gwałtowną ulewą. W kontekście niezbędnych akcesoriów, obowiązkowe są:

  • rękawiczki rowerowe – chronią dłonie przed otarciem i zimnem;
  • czapka z daszkiem lub bawełniana – dodatkowa warstwa ochronna przed słońcem lub mrozem;
  • okulary – m.in. przeciwsłoneczne albo przezroczyste;
  • krem z filtrem UV – zapobiega poparzeniom słonecznym.

Urządzenie GPS – bezpieczne podróżowanie i nawigowanie

Na wyprawę rowerem przez Polskę należy zabrać ze sobą dowolne urządzenie GPS. Umożliwi ono planowanie trasy i nawigowanie nawet w odległych oraz nieznanych strefach, a takich z pewnością wystąpi wiele po drodze. Warto być przygotowanym na wszystko, a w tym również możliwość zgubienia się po drodze. Korzystanie z papierowych wydań map nie jest po prostu wygodne, a w trakcie kierowania rowerem – wręcz niebezpieczne.

Podczas wyboru urządzenia GPS na długą wyprawę koniecznie trzeba zwrócić uwagę na jego wytrzymałość i czas pracy na baterii. Przykładowo, zwykłe telefony mogą nie sprostać zadaniu, ponieważ nowsze modele smartfonów są wyposażane w duże ekrany dotykowe, umiejące przyspieszyć zużycie akumulatora do jego pełnego wyładowania zaledwie w kilka godzin używania komórki (a nie każdy chce przecież wozić ze sobą dodatkowy powerbank).

Przygotowanie fizyczne do intensywnego wysiłku – regularne treningi

Rowerem przez Polskę nie da rady przejechać każdy, to zadanie możliwe do wykonania przez średniozaawansowanych i zaawansowanych kolarzy. Amatorzy mogą nie podołać – w trakcie podróży ich ciała mogą odmówić im posłuszeństwa.  Dlatego wszyscy chętni powinni upewnić się wpierw, że na pewno są w stanie pokonać dystanse 500 km wzwyż m.in. poprzez regularne trenowanie.

Podstawę przygotowań stanowią ćwiczenia wytrzymałościowe. Przykładowo, niezwykle efektywne są regularne jazdy charakteryzujące się umiarkowaną intensywnością, trwające od jednej do kilku godzin. Pomogą one przystosować się organizmowi do długotrwałego wysiłku. Oprócz tego, do planu treningowego należy włączyć ćwiczenia siłowe. Systematyczne wzmacnianie mięśni nóg, core, pleców i ramion pomaga zwiększyć stabilność i kontrolę nad rowerem. Przyda się to zwłaszcza na trudnych odcinkach trasy.

Proces przygotowywania się do podróży rowerem przez Polskę należy potraktować wieloaspektowo. Dobrym pomysłem wydaje się urządzenie coraz to dłuższych tras, pozwalających zebrać potrzebne doświadczenie, a zabrać się za realizację ostatecznego celu dopiero po osiągnięciu kilku mniejszych sukcesów.