Ray-Ban bez wątpienia można uznać za jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie. Jak żadna inna kojarzy się z okularami przeciwsłonecznymi, a w dużym stopniu też korekcyjnymi. Jak do tego doszło? O tym, jak również o najważniejszych modelach akcesoriów w historii brandu warto dowiedzieć się już teraz.
Początki marki Ray-Ban
Dzieje słynnej marki okularów rozpoczynają się w latach 30. XX wieku. Na ten okres przypada szybki rozwój lotnictwa. Samoloty przestały już być prostymi dwupłatowcami latającymi krótko, a do tego niewysoko nad ziemią. Piloci zaczęli mierzyć się z oślepiającym słońcem. Amerykańska armia postanowiła więc rozwiązać ten problem.
Zlecenie zaprojektowania okularów przeciwsłonecznych dla pilotów dostała firma Bausch & Lomb. Powierzenie ważnego zadania akurat temu przedsiębiorstwu nie było dziełem przypadku. Już wtedy był to znany koncern wytwarzający sprzęt medyczny, w tym przyrządy dla okulistów. Doświadczony producent dawał nadzieję na wzorowe wywiązanie się z zamówienia.
Przeczucie nie myliło dowództwo US Air Force. Inżynierowie Bausch & Lomb zaprojektowali okulary, które nazwali Anti Glare. Projektanci postawili na soczewki w kolorze butelkowej zieleni. Wybór tej barwy pozwolił ochronić oczy lotników od 85% promieni słonecznych. Ze względu na przeznaczenie model okularów nazwano Aviator.
Przedstawiciele Bausch & Lomb uznali, że przydałaby się nazwa dla całej serii produktów. Okulary Anti Glare, czyli przeciwodblaskowe, nie wyróżniały się na tle innych rzeczy tego rodzaju. Nowe określenie marki jednak nawiązywało do poprzedniego. Uznano, że połączenie słów ray (promień) i ban (blokować) perfekcyjnie oddaje największy walor akcesorium.
Ray-Ban ikoną popkultury
Właściciele Bausch & Lomb pewnie nie spodziewali się, jak szybko osiągną sukces. Krótko po wojsku do przedstawicieli firmy zaczęły zgłaszać się policje stanowe. W ten sposób okulary Ray-Ban mogło zobaczyć mnóstwo cywilów. Wśród nich były również gwiazdy Hollywood. W latach 50. Aviator i kolejne modele zakładały takie ikony kina jak Marylin Monroe.
Przez pierwsze dwie dekady obecności na rynku firma Bausch & Lomb trzymała się oryginalnej koncepcji. Okulary Ray-Ban miały ciemnozielone szkła. Egzemplarze dla mężczyzn zachowały też kształt modelu Aviator. Więcej modyfikacji przechodziły wersje dla kobiet. Prawdziwa rewolucja nastąpiła dopiero w latach 60. Wtedy właśnie pojawiły się nowe kształty oprawek i szkła w różnych kolorach, w tym czarnym.
W kolejnych dekadach firmie Bausch & Lomb udało się ugruntować pozycję marki Ray-Ban. Okulary popularyzowały gwiazdy filmu i muzyki, m.in. Tom Cruise i Michael Jackson. W międzyczasie polubili je też sportowy, np. David Beckham. Zaskakujący jest więc fakt, że kurę znoszącą złote jajka sprzedano. W 1999 roku prawa do nazwy, logotypu i produktów Ray-Ban przejęła włoska firma Luxottica.
Najsłynniejsze modele okularów Ray-Ban
Koncern Luxottica zachował dziedzictwo marki, a do tego jeszcze je wzbogacił. Pod brandem Ray-Ban nadal tworzy słynne modele okularów. Ich współczesne wersje w różnym stopniu nawiązują do oryginałów sprzed lat. Podobieństwo bywa różne, ale ikonicznych kształtów oprawek nie da się pomylić z wyrobami konkurencji. Warto zatem przypomnieć sobie najważniejsze modele w historii Ray-Ban.
Ray-Ban Aviator
O tych okularach sporo zostało powiedziane wcześniej. Warto jednak uzupełnić ich historię o kolejne fakty z historii i współczesności. Model na nowo wypromował Tom Cruise, który nosił go w filmie Top Gun z 1986 roku. Co jednak ważne, wariant z filmu różni się od oryginału kolorem szkieł. W kinowej wersji bohater zakłada czarne okulary.
Obecnie klienci mają jeszcze większy wybór. Ray-Ban sprzedaje zarówno ponadczasowe Aviator Classic ze szkłami w barwie ciemnej zieleni, jak i w innych kolorach. Do nabycia są wersje w różnych odcieniach czerni, żółci, granatu, błękitu i fioletu. Co więcej, przyszli nabywcy legendarnego akcesorium mogą jeszcze zdecydować, czy chcą szkła zwykłe, czy polaryzacyjne.
Ray-Ban Wayfarer
Wayfarer to drugi pod względem popularności model okularów firmy. Pierwszy egzemplarz powstał w 1952 roku. Wydłużone po bokach i pogrubione oprawki miały przypadły do gustu tak mężczyznom, jak i kobietom. Nie od razu jednak klienci polubili ten gadżet. Tak naprawdę koncern Bausch & Lomb musiał zainwestować duże sumy w ich promocję.
Okulary Ray-Ban Wayfarer stały się ikoną stylu w latach 80. Wtedy zaczęły pojawiać się w wielu filmach i teledyskach. Za ich reklamowanie pieniądze skasowali m.in. wspomniany Michael Jackson, a także Madonna, Freddy Mercury i George Michael. Lista obdarowanych okularami i dolarami (albo funtami) jest oczywiście dłuższa. Dla marki najważniejsze jest to, że wieloletnia akcja promocyjna przyniosła sukces.
Ray-Ban Round
Ten model z poprzednim łączą dwie rzeczy. Oba wyróżniają się kształtem… i tylko kształtem. Pod każdym innym względem poszczególne warianty bardzo mocno różnią się od siebie. W przypadku Ray-Ban Round jedyną wspólną cechą okularów jest obły kształt szkieł. W każdej wersji są one niemal okrągłe.
Okulary Ray-Ban Round pojawiły się w sprzedaży w 1989 roku. Zamysłem, który stał za tym modelem, było stworzenie akcesorium dla osób chcących wyróżniać się z tłumu. Pierwsza wersja jest dostępna do dzisiaj. Jej charakterystyczne cechy to szkła w odcieniu butelkowej zieleni i metalowe oprawki w barwie żółtego złota. Można też kupić warianty w innych kolorach, np. granatowe w różowej oprawie.
Ray-Ban Clubmaster
W kategorii gadżetów dla indywiduów równie dobrym wyborem są okulary z tej serii. Ich cechą rozpoznawczą są grube oprawki podkreślające łuki brwiowe oraz szerokie zauszniki. Na tym kończą się wspólne elementy budowy tego modelu. Poszczególne warianty submarki Clubmaster mają szkła w zupełnie różnych kolorach, a w przypadku oprawek także w odmiennych wzorach.
Historia tego modelu przypomina perypetie związane z modelem Wayfarer. Tym razem firma Bausch & Lomb musiała zdjąć z akcesorium odium okularów dla kujonów. Pomogły w tym gwiazdy kina takie jak Bruce Willis. Dzięki temu gadżet zaprojektowany w 1986 roku zaczął być kojarzony jako modny dodatek w stylu retro, a ściślej nawiązujący do kanonów stylu lat 60.
Współpraca Ray-Ban i Meta
Od dawna giganci technologiczni próbują pożenić okulary z zaawansowanymi systemami elektronicznymi. Do grona niestrudzonych firm należy Meta, czyli właściciel m.in. Facebooka, Instagrama, Messengera, WhatsApp oraz Threads. Z połączenia sił tego koncernu i Luxottica powstały Ray-Ban Meta Smart Glasses.
Inteligentne okulary mają w oprawkach aparaty o rozdzielczości 12 Mpx. Gadżet umożliwia też nagrywanie filmów w rozdzielczości Full HD. Do gromadzenia plików służy wbudowany dysk o pojemności 32 GB. Ze względu na wymogi dotyczące zakazu nagrywania innych osób bez ich zgody akcesorium wzbogacono o diody. Świecą one w trakcie robienia zdjęć i filmów. Lampek nie da się wtedy wyłączyć.
Trzeba przyznać, że firma Luxottica postarała się o przygotowanie stylowych oprawek. Klienci mają do wyboru modele nawiązujące do linii Wayfarer, Headliner, Skyler oraz Low Bridge Fit Headliner. Pierwsza trójka to okulary przeciwsłoneczne dostępne w kilku kolorach. Ostatni wariant przeznaczono dla osób, które chcą wprawić w ramki szkła korekcyjne.
Ray-Ban symbolem ponadczasowej klasyki
W każdej branży istnieją marki, które powszechnie uznaje się za ikoniczne. W segmencie okularów przeciwsłonecznych i korekcyjnych bez wątpienia jest nią Ray-Ban. Dziś pozycja brandu jest niepodważalna, a modele nim sygnowane nie tracą na atrakcyjności mimo upływu dziesięcioleci. Takiego sukcesu może pozazdrościć każda firma, niezależnie od tego, co produkuje.






Leave a Reply