Mężczyzno, zadbaj o swoje zęby!

Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on StumbleUpon0Share on Tumblr0Share on LinkedIn0

photographer-480092_640Zęby z próchnicą, zapaleniem miazgi lub z ropniem w pobliżu wierzchołka są dużym problemem. Zepsute zęby w znacznym stopniu wpływają na nasze zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne oraz w żaden sposób nie dodają nam uroku. Ząb zaatakowany przez próchnicę lub objęty ropniem stanowi doskonałą pożywkę dla wielu chorobotwórczych drobnoustrojów. Zakażenie może zacząć się w miazdze zęba, a potem rozprzestrzenić się poprzez kanały zęba obecne w jego korzeniach do tkanek okołowierzchołkowych, skąd może przeniknąć nawet do kości.

Jeśli nie zaczniemy leczyć tego schorzenia u dentysty, to po dostaniu się do kości zaczyna się proces ropotwórczy. Ropa zbiera się w wyniku reakcji odpornościowej organizmu na obecność niechcianych mikroorganizmów, zwłaszcza bakterii. Zebrana ropa może zalegać w kościach lub poszukać ujścia przez tkanki miękkie. Głównie następuje to poprzez utworzenie przetoki, czyli rozerwania warstw mięśni, błon śluzowych i skóry. Objawy stanu zapalnego to zazwyczaj ból głowy, gorączka, dreszcze i pogorszone samopoczucie. Zasięg zakażenia zależy od rodzaju drobnoustrojów oraz poziomu odporności. U osób, które mają większą odporność, infekcja będzie rozwijać się wolniej, niż u osób z licznymi chorobami.

Zepsute zęby mogą powodować choroby układu krążenia, zatok, nerek, powikłania ciążowe, a także cukrzycę, wrzody i nawet nowotwory. Przewlekłe stany zapalne jamy ustnej zwiększają ryzyko występowania poważnych problemów ze zdrowiem. Jako potencjalne źródło zagrożenia stomatolodzy uważają m.in. głębokie ubytki próchnicowe, źle wyleczone kanałowo zęby lub ropnie zębopochodne.
Jeśli nasze dziąsła krwawią, są opuchnięte, a z ust wydzielamy przykry zapach, to znak, że w naszym organizmie dzieje się coś złego. Aby uniknąć takich sytuacji, warto odwiedzać gabinet stomatologiczny przynajmniej dwa razy w roku.

Ostatnio naukowcy doszli do wniosku, że zły stan dziąseł i związana z tym utrata zębów, może prowadzić do zwiększenia ryzyka zachorowań na wiele rodzajów raka. Według nich braki w uzębieniu zwiększają ryzyko zachorowania na raka przełyku, głowy i szyi oraz raka płuc. Ryzyko zachorowania na jeden z powyższych nowotworów podobno rośnie wraz z liczbą zębów, które pacjent traci.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.